Peter Capaldi udzielił wywiadu, w którym opowiedział o Powrocie Doktora Mysterio („The Return of Doctor Mysterio”).

Capaldi odpowiedział na różne pytania dotyczące odcinka świątecznego i świąt Bożego Narodzenia.

Jak to jest pracować z Mattem Lucasem?

To wielka przyjemność. Jest wspaniałym człowiekiem. Uwielbiam z nim pracować i świetnie jest mieć go w pobliżu. Jego postać się rozwija, jest inny niż w Mężach River Song („The Husbands of River Song”). Jego przemianę ogląda się z zainteresowaniem.

Nie jest on więc młodym bohaterem kontrastującym ze starszym Doktorem?

Potrafi być bardzo aktywny. Nie jestem jeszcze w wieku Williama Hartnella (Pierwszego Doktora). Mogę nadal biegać i gonić Zygonów, kiedy jest taka potrzeba. To serial pełen zwrotów akcji, więc robimy w nim wiele rzeczy. Obaj gramy w takich scenach w specyficzny sposób.

Czy sam jesteś fanem filmów o superbohaterach?

Nie, nie widziałem wielu z nich. Jest ich tak dużo, że nie jestem w stanie wszystkiego śledzić, nie ma ich przypadkiem koło setki? Chciałbym, żeby zrobili film o Beano oraz o Dandym, to byłoby dla mnie łatwiejsze.

Nie kręciliście odcinka w grudniu. Czy masz jakaś metodę, żeby wprawić się w świąteczny nastrój?

Nie musiałem tego robić. On sam się pojawia. Kiedy kręcisz sceny w śniegu lub z efektami udającymi lód, takie odczucia same się uruchamiają. Od razu zacząłem myśleć o prezentach i niepokoić się o nie, a jeszcze ich nie kupiłem. Myślę o Bożym Narodzeniu w stylu: O nie, nie zrobiłem jeszcze tych rzeczy, które miałem zrobić.

Jeśli małe dzieci będą oglądać tegoroczny odcinek świąteczny, to będą płakać czy się przestraszą?

Przy Doctorze Who zawsze jest miejsce na kilka łez. Sądzę, że będzie dużo śmiechu, a także mnóstwo dreszczyku. Przy tym serialu trzeba umieć dotrzeć do każdego, od dziecka po dorosłego.

Jak sądzisz, co Doktor chciałby otrzymać od Świętego Mikołaja?

Pedał ze wzmacniaczem do jego gitary. Albo nie, pedał typu wah-wah. Sądzę, że próbował kiedyś zrobić swój, bo jak na Doktora przystało, będzie wolał zrobić coś swojego. Niestety technologia stająca za wah-wahami mu się wymyka.

Co według was mogło być dobrym prezentem świątecznym dla Doktora?

Źródło: The Guardian


Uwielbia herbatę i Donnę. Dużo czyta, pisze, gra, ogląda seriale i filmy. Kocha Marvela. Jest studentem i ma tysiąc pomysłów na minutę.